WIERSZE

Wierszyk, który mówimy przed każdym posiłkiem:

 Jedzą indianie grzecznie przy stole

nie skaczą, nie leżą, lecz prosto siedzą.

Żują dokładnie z zamkniętą buzią.

Na koniec wycierają się serwetką niedużą.


Wierszyk, który mówimy prodczas sprzątania:

 Sprzątam tu, sprzątam tam.

Dziś porządek zrobię sam!

Sprzątam ja, sprzątasz ty.

Razem raźniej-raz, dwa, trzy.

 

"Pojechał indianin"

1. Pojechał indianin do aj, aj, aj

by się nauczyć aj, aj, aj

a gdy już umiał aj, aj, aj

to wciąż powtarzał aj, aj, aj

 

2. Pojechał indianin do lo, lo, lo

by się nauczyć lo, lo, lo

a gdy już umiał lo, lo, lo

to wciąż powtarzał lo, lo, lo

 

3. Pojechał indianin do wiu, wiu, wiu

by się nauczyć wiu, wiu, wiu

a gdy już umiał wiu, wiu, wiu

o wciąż powtarzał wiu, wiuk, wiu


4. Pojechał indianin do aj, aj, aj

by się nauczyć lo, lo, lo

a gdy już umiał wiu, wiu, wiu

o wciąż powtarzał aj, lo, wiu


Wierszyki o miesiącach:

"Wrzesień"

Już wrzesień chodzi po świecie,

pod drzewem przysiadł zdziwiony,

że w całym pachnącym lesie,

dywan z wrzosów jest rozłożony.


"Październik"

Przybył bardzo milczący

w swoim brązowym stroju.

A zapowiadając swoją porę,

powietrze wniósł rześkie i zdrowe.

Poproś mamę,by Ci założyła

kurtkę, sweter i kalosze.

Jeszcze parasol i na spacer

październik czeka-bardzo proszę.


"Listopad"

Pod moim oknem jabłonka stoi

ze smutkiem tak opowiada:

"Listopad nadszedł, czas wielkiej nudy

mój liść ostatni opada".


"Grudzień"

Grudzień -miesiąc to ostatni

ale nie ma smutnej minki.

Płatkiem śniegu do nas mruga

i przynosi upominki.


Styczeń

Jedzie styczeń czwórką koni

złote lejce trzyma w dłoni.

Wiatr go ściga, pędzi, goni!

... w złotym słonku srebrny kurz

Pyszna sanna w skrzący mróz!


Luty

Wszyscy nazywają mnie luty,

a strój mój to przebranie.

Jeśli założysz swoją maskę,

to z karnawałem w parze staniesz.


"Indianin"

Indianinem jestem  ja  

każdy mnie w plemieniu zna

na ramieniu noszę łuk

siły w sobie mam za dwóch

ale tipi moim jest mieszkaniem

a bizony mym śniadaniem

choć czerwoną skórę mam 

zawsze sobie radę dam